>1. Czy naprawde musze sie obawiac tego rozformowania kondensatorow w
>moim ukladzie?
>2. Jezeli nie moga one pracowac to czym je zastapic? Chodzi o to zeby
>mialy dosc duze pojemnosci i byly jednoczesnie male (np. foliowy 1u
>ma taka wielkosc jak elektrolityczny 1000u, wiec stosowanie foliowych
>odpada).
Nie musisz, chyba ze jest jakis bardzo precyzyjny. Jak uklad podziala
troche to kondensatory sie zaformuja spowrotem. Nie przejmuj sie
gadaniem o rozformowywaniu. To rzeczywiscie nastepuje, ale nie ma
praktycznie znaczenia. Co do ukladow czasowych to jednak proponuje
uzyc np. kondensatorow tantalowych, jezeli zalezy Ci na duzej
precyzji. Sa one nieco wieksze od elektrolitow o tej samej pojemnosci,
ale nie tak jak foliowe.