Uzytkownik "robgsx600f" napisal w wiadomosci
> Witam
> W mojej trike zaobserwowalem, ze saczy sie paliwo ze spawu zbiornika
paliwa
> :( Mam pytanie - czy uda sie polutowac tzw "kolba" i zwykla cyna ten
> przeciek ??
> P.s. nie chodzi mi o lutospawanie lecz domowym sposobem polutowanie (qrcze
> ale mi sie rymlo)
> Aha i nie wchodzi w gre latanie mydlem i guma do zucia (archiwum ;( )
Podobna sytuacja, zbiornik podciekal mi od dolu wzdluz spawu. Z obu stron.
Spowodowane to bylo przerdzewieniem zbiornika od srodka, moto stalo 2 lata i
woda w zbiorniku zrobila swoje. Zrobilem tak ze najsampierw probowalem
polutowac ale drobnych kropeczek rdzy bylo tyle ze po oskrobaniu wzdluz
kantu co chwile wychodzily nowe. Nie zawsze luty trzymaly jak trzeba. Mimo
wszystko to jednak zbiornik paliwa wiec domowym sposobem troche sie balem
lutowac czy spawac. Potem jedna strone zrobilem poksipolem, elegancko wzdluz
kantu na calej dlugosci sam oczyscilem i zasmarowalem. Trzyma juz rok bez
uwag, wiec na wiosne zrobilem to samo z druga strona. Musze powiedziec ze
jest super. Uzyj kleju 2 skladnikowego a nie kitu to po pierwsze. Po drugie
jak juz rozprowadzisz klej to napluj na paluchy i wyrownaj powierzchnie na
mokro tak samo jak silikon lazienkowy. Po wyschnieciu bedziesz mial gladkie
spawy. Nie zapomnij wyplukac zbiornika przy okazji bo w trakcie roboty
mialem wrazenie ze wszystkie fuzle w srodku ze zlosci sie poodklejaly i
tylko czychaja aby zatkac gazniki:). To tyle moich niefachowych porad
praktycznych :) Pewno mozna to zrobic lepiej ale dla mnie podzialalo na 5+.
Small
EN500